Lulu i Musli czekają, dobrych domów wygladają !

Musli od 24-02-2018
Lulu od 20-12-2017
Szpulka od nie pamiętam do 13-12-2017
Guzik od 03-10-2017 do 27-11-2017
Walter od 07-05-2017 do 10-08-2017
Pumeks od 08-03-2017 do 14-05-2017
Mag od 11-11-2015 do 26-01-2017

LULU <3
Mały nieśmiały przystojniak prosi Was o szansę. Przecież ludzi jest tak dużo i wydaje się, że jest dużo tych wspaniałych, więc może gdzieś ktoś… może ktoś udostępni, a ktoś inny pokocha.
Lulu ur. ok. 2010 r. jest jednym z tych najmniejszych w schronisku (waga ok. 10 kg). Początkowo był nieufny, teraz coraz bardziej otwarty w kontaktach z ludźmi. Wzorowo chodzi na smyczy, zdał już egzamin z jazdy samochodem i ze spaceru w warunkach miejskich, polubił jeżdżenie windą i pięknie chodzi po schodach . W nowym otoczeniu zachowuje się jeszcze niepewnie ale jest coraz śmielszy i pewniejszy siebie. Największym problemem Lulu był lęk przed dotykiem, ale dziś Lulu już pozwala wziąć się na ręce, dotykać i założyć szeleczki, choć nie jest jeszcze typem nakolankowego przytulaka. Ma pozytywny stosunek do psów, suczek, kotów i innych zwierzów :p
Lulu szuka doświadczonego i kochającego domu, który zaakceptuje go takim jakim jest i będzie nadal uczył zaufania do ludzi i świata.
Kontakt w sprawie adopcji: adopcje@schronisko.info.pl
Szczegóły adopcji: www.schronisko.info.pl/adopcje
Ankieta Adopcyjna: www.schronisko.info.pl/ankieta

GUZIK <3
Guzik ma ok. 7 lat, jest średniej wielkości (waga ok. 15), futerko maści wilczastej, jest cudownym, grzecznym i spokojnym psiakiem, takim trochę Gapciem i takie właśnie dostał drugie imię w DT ????.
Guzik Gapcio prawdopodobnie urodził się w schronisku, wiec pamięta straszne czasy starych Korabiewic. Tym bardziej zadziwiające jest, że tak na spokojnie jakby z marszu zaadaptował się do nowych, domowych warunków ???? Samochodem jeździł, wiec to umiał i znał ???? ale winda ? wsiadł do niej pierwszego dnia bez specjalnego namawiania ???? tylko ja weszłam pierwsza a on ufnie poszedł za mną <3 , po 2 dniach wchodzi pierwszy. Samochody nie straszne, ludzie też nie, jeszcze troszkę zagubiony bo nie ma boksu (jego domu od 7 lat) i w schronisku zostawił kumpli, Sonie i Lulu, Sonia rządziła chłopakami wiec wszystko było prostsze. W mieszkaniu nie ma żadnego problemu, zainstalował się w klateczce, tam ma swój azyl i spokojny kącik, no i koty nie wchodzą na głowę :p chociaż często polegują na klatce. Koty jak zapewne wiecie są 4 i Guzik problemu nie ma z nimi żadnego bo Guzik jest bardzo przyjacielskim psem. Jest psem spokojnym, nieszczekliwym (jeszcze nie słyszałam żeby szczekał), od pierwszego dnia zachowuje czystość w domu, zaczął już ładnie sygnalizować, że chce na dwór ????Nie ma lęku separacyjnego, został na 6 h i jak wróciłam grzecznie spał, w domu czysto ????To dopiero 4 dni jak jest u mnie, ale nie ma żadnego problemu , jak to z nowymi psami bywa ???? Troszkę nie chce jeść, bo dieta Gastro monotonna, żadnych smaczków, gryzaczków i nagród ale na szczęście nie mamy dużo do wypracowania :-) <3
Guzik jest psem idealnym ???? <3, był dzikuskiem, tyle przeżył, dzięki pracy wolontariuszy i pracowników schroniska zaufał i jest psem w pełni adopcyjnym, dlatego bardzo zasługuje na doby, kochający dom <3. Dom raczej spokojny, bez małych dzieci i nienadmiernie aktywny, chociaż Guziol bardzo lubi spacerować????.
Guzik od 2 lat ma problem z jelitkami ☹. Został bardzo dokładnie przebadany, nic groźnego nie zostało stwierdzone lecz problem co jakiś czas wraca, prawdopodobnie jest to przewlekłe zapalenie jelit trudne do wyleczenia w warunkach schroniskowych, powtarzamy badania, będziemy leczyć, wprowadziliśmy odpowiednią dietę i mam nadzieję problem zniknie ????
Walter ❤ Śliczny, nieśmiały i bardzo delikatny młodziutki Walter szuka domu stałego!
Podczas interwencji w hodowli świnek inspektorzy Viva Interwencje natrafili na takiego młodego jegomościa żyjącego w strasznym brudzie biegającego po ruchliwej trasie tuż obok posesji...
Psiak brudny, śmierdzący z ogromną ilością kleszczy i nikt się do niego nie chciał przyznać.
Szczeniak niczyj ☹ urodził się żeby być bezdomnym ☹
Został zabrany z tego strasznego miejsca i trafił do DT, to małe psie dziecko musi wiele się nauczyć. Na razie bardzo boi się wszystkiego, a szczególnie ludzi, prawdopodobnie był bity i przeganiany w miejscu bytowania, na widok nadchodzącej obcej osoby, sztywnieje, kuli się i cofa chcąc uciekać ☹.
Ten około roczny szczeniak, drobnej budowy (waży tylko 8 kg), mimo wszystko jest bardzo wesoły, garnie się do znanych sobie ludzi, zabiega o smaczki i głaski , lubi psy i koty !
Uczy się chodzić na smyczy!
Uczy się nie bać !
Uczy się, że człowiek nie jest zły !
Uczy się jak zaufać i pokochać !
Szpulka po domowemu Babka.
jest cudowną koteczką w wieku ok. 5 lat . Ta niezwykle przyjazna kotka uwielbia towarzystwo ludzi, nie przeszkadzają jej inne koty, z psem zaprzyjaźniła się szybciej niż z kotami, na konkurencję musi przecież troszkę pofuczeć. Jest bardzo towarzyska i przebojowa. Uwielbia mruczeć, ocierać się, przytulać i nadstawiać do drapania za uszkami, towarzyszy przy każdej czynności , ociera się, mruczy, wskakuje na kolana, ugniata łapkami. Człowiek jest najważniejszy! Może mieszkać z innymi kotami, psami i ze starszymi rozsądnymi dziećmi.
Szpulka ma też wielką pasję - JEDZENIE! . Wszystko co wezmę do ręki, Szpulka musi sprawdzić, czy nadaje się do zjedzenia.
Kotka nie miała łatwego życia, trafiła do schroniska w wyniku interwencji przeprowadzonej w styczniu tego roku na opuszczonej posesji znajdującej się w niedalekiej okolicy Schroniska.
Szpulka podczas interwencji: https://www.facebook.com/Schronisko.w.Korabiewicach/videos/o.1529286830703811/1025230580870679/?type=2&theater
Szpulka wychowana w tak tragicznych warunkach zasłużyła na miłość, ciepło, spokój i swojego człowieka.
W schronisku Szpulka rozkochała w sobie wszystkich. Zawsze pierwsza przybiegała aby się przywitać, asystowała podczas sprzątania kuwet, poganiała podczas napełniania miseczek a gdy wychodziliśmy tak bardzo chciała iść z nami jednocześnie ocierając się o nasze nogi.
Szpulkę pokocha każdy kto tylko ją pozna. Koteczka z miejsca podbija serca. Kocha ludzi bez względu na ich wiek. Ja też ja od razu pokochałam.
PUMEKS jest jednym z 4 psiaków , interwencyjnie odebranych z łańcucha w woj Lubelskim, ma około 6 lat, waży 12 kg i jest przeuroczym niskopodłogowcem z charakterem. Początkowo był przerażony i obrażony na wszystkich, ale szybko zorientował się, że ci nowi ludzie są fajni i nie trzeba się bać ???? szybko zaczyna się otwierać i czerpać przyjemność z obcowania z ludźmi! Jest troszkę nieśmiały, ale uwielbia spacery, lubi ludzi i będąc jeszcze w schronisku , jak widział kogoś przechodzącego koło boksu, radośnie machał ogonem i podskakiwał jak piłeczka.
No i chyba tym mnie ujął, mimo tak złych doświadczeń, złego traktowania i strasznych warunków w których się wychowywał prawdopodobnie od urodzenia, jest psiakiem wesołym, pragnącym kontaktu z człowiekiem, zabiega o pieszczoty i zawsze chce być blisko.
Jak na psa z łańcucha, pięknie odnalazł się w mieście, bez problemu jazda samochodem, przez całą drogę był bardzo grzeczny, połowę drogi bardzo podekscytowany, wyglądał przez okna, raz z jednej strony raz z drugiej, potem się położył i zdrzemnął ????. Na miejscu, spacerek w nowym miejscu, super ????, ulica i samochody, eee ..nic strasznego ????, klatka i schody to pestka ????, noooo, winda trochę straszna bo tak bez użycia łapek jedzie do góry ????. W domu tez fajnie, tyle kumpli, ale tak jakoś po meblach chodzą ???? i z góry patrzą, zamiast się przywitać, no od Szpuli był buziak i przytulaski na powitanie, ona wie że nowego trzeba wspierać ????
Pumeks pokocha na dobre i złe! Szukamy mu domu najlepszego, żeby wynagrodzić lata poniewierki i złego traktowania.
Read more