Moja miłość- niewidzialny od 5 lat Młynek z Psiego Raju- MA DOM!

Młynek to najprawdopodobniej pies, który swoim pospolitym wyglądem nie przyciąga niczyjej uwagi. Nigdy się nie narzuca, grzecznie czeka obok swojego boksu, aż ktoś do niego podejdzie, przytuli, pogłaska. Mija piąty rok, 60 miesiąc, w którym ten pies czeka na SWOJEGO człowieka. Mimo wielu adopcji w naszym schronisku, Młynek do tej pory nie doczekał się nawet cienia szansy na poprawienie swojego losu, na człowieka, który po prostu pokocha go tak, jak my, a przy tym samym podaruje mu swój dom.
Ludzie dzwonią, pytają, przyjeżdżają i oglądają różne psy- nigdy jednak nie patrzą na Młynka. No tak, dla większości jest dość zwyczajny- średnich rozmiarów, czarny, trochę otyły, nie przypominający żadnej rasy. Co musiałoby się stać, by komuś zależało na nim tak, jak nam?
Jest psem niezwykłym, zastygającym przy dotyku ludzkiej ręki. Zamyka oczy, jakby chciał, by te chwile trwały wiecznie. Wdzięcznie wtula głowę w szyję, kolana, czy tułów osoby, która poświęci mu chwilę. Patrzy w oczy i prosi. Prosi o to, by być kochanym.
Jestem pewna, że osoba, która zdecydowałaby się na jego adopcję, osoba, która byłaby świadoma tego, że wielu rzeczy na pewno będzie go trzeba nauczyć, nigdy tego nie pożałuje. Gdy zaufa, odda się w 100%, będzie wierny i każdego dnia będzie swoją rodzinę uszczęśliwiał całym sobą.
Wielokrotnie był ogłaszany, wielokrotnie o nim mówiłam, wielokrotnie go pokazywałam. Nie udaje mi się. Czuję, że go zawodzę. Chcę, by tym razem było inaczej. Zrobię co w mojej mocy, by Młynek dostał ode mnie prezent i rok 2017, choć w części, spędzał już w swoim domu. Pomóżcie mi, i jemu, proszę!

"Młynek jest bardzo delikatny i subtelny, może mieć około 6 lat. Uwielbia być głaskany i przytulany, odwdzięcza się drobnymi i delikatnymi buziakami. Jest średniej wielkości. Podąża za człowiekiem jak cień, jest niezwykle wierny. Do tej pory nikt nie zwrócił uwagi na tego cudownego psa- nie wyróżnia się z tłumu, bywa omijany. Niestety Młynek wymaga nauki chodzenia na smyczy. Został poddany zabiegowi kastracji. Byłby wspaniałym towarzyszem całej rodziny!"

Telefon w sprawie adopcji:
Ania 509 705 880,
email: anna.barchanowicz@tlen.pl
Read more