Trójłapka Tami - MA SWÓJ DOM! :)

Tamiza uległa wypadkowi samochodowemu. Człowiek, który ją potrącił - odjechał. Opiekun się nie odnalazł. Leżała skowycząc i prosząc w ten sposób o pomoc. Nie wiemy jak długo tak leżała :( Ktoś się zlitował i zawiadomił odpowiednie służby. Przyjechał Gabinet Weterynaryjny i natychmiast Tami znalazła się na stole operacyjnym. Niestety tylna lewa łapa nie była do odratowania :( Samochód uderzył z taką siłą, że łapa była w strzępach :( Tylna prawa jest głęboko poszyta, ponieważ również ucierpiała. Ogon zosłał w połowie amputowany, ponieważ był zmiażdżony. Pyszczek zdarty od asfaltu, przednia łapa ranna (powierzchownie). Tami przeżywała obrzydliwie ogromny ból (nawet nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić jak duży :( ) a mimo to, dała sobie pomóc. Przeważnie w takich sytuacjach pies reaguje tak samo...gryzie, to jedyna jego opcja obrony - ból jest ogromny a pies nie wie, że człowiek, chce mu pomóc. Tami natomiast jest tak wytrwała, że pierwszy raz spotkałyśmy takiego psa. Tami poprostu mimo bólu, zapomniała po co ma zęby.
Tami leżała dwa tygodnie, dlatego jej tylna prawa łapa musi się zregenerować aby odbudować w niej mięśnie.
Kiedy nasze Stowarzyszenie usłyszało o bezdomnej psiej kalece, która lada dzień miała jechać do schroniska w Raciborzu - nie mogłyśmy się odwrócić - Ona by tam nie przeżyła :(
Musimy Tamizie znaleźć szybko dom tymczasowy lub stały.
Tamiza bardzo garnie się do człowieka i widać, że potrzebuje bliskośći. Stosunek do innych psów ma dobry. Jej wiek szacujemy na 3-4 latka.
Pomóżcie nam Kochani i tym razem. Musimy mieć pieniążki na opłacenie wszystkiego...
Prosimy o grosik dla naszej Tamizy:
Stowarzyszenie PSYjaciele
ING Bank Śląski 80 1050 1344 1000 0090 3101 2066
Koniecznie z dopiskiem "Dla Tamizy"

Kontakt w sprawie psiaka: Magdalena 606673781, Izabela 510 250 970
Read more