Koty z fabryki błagają o pomoc.

Koty z fabryki żyją wśród samochodów ciężarowych i maszyn. Ukrywają się po krzakach i po opuszczonych budynkach. Warunki do niekontrolowanego rozmnażania i ciągłego zwiększania populacji stają się tam idealne ze względu na to że fabryka po mały się zamyka. Coraz mniej ludzi tam pracuje więc i coraz więcej przestrzeni i spokoju dla wielopokoleniowej kociej rodziny. I na tym kończy się idylla, bo niestety panuje tak koci katar a ludzi dokarmiających coraz mniej, a raczej są to pojedyncze przypadki. Kociaki masowo umierają przez choroby lub gina pod kołami maszyn i samochodów. Karmione są czym popadnie, chlebem z wodą, resztkami ze śniadania . Czasami ktoś przyniesie jakieś kocie jedzenie ale w bardzo małych ilościach. W stadzie jest 4 lub pięć dorosłych kotek i chmara maluszków w wieku od kilku dni do pół roku. Co najmniej połowa kociąt jest chora :( Jak zwykle bywa w Mszczonowie pomoc nie przychodzi wcale lub z ogromnym opóźnieniem. Okazało się że pracownicy biura fabryki wielokrotnie zwracali się do gminy i kilku organizacji ale niestety nikt im nie pomógł. Gmina zwodziła i obiecywała a organizacje milczały lub odmawiały. Zielony Pies przyjął wezwanie o pomoc mimo że nie jesteśmy kocią fundacją . Dotarliśmy na miejsce i zobaczyliśmy kociaki wychodzące ze wszystkich stron. Były pod krzakami maszynami, były w budyku i na chodnikach i drogach. Do tej pory nie jestem pewien czy widzieliśmy wszystkie bo co chwila jakiś uciekał a przychodził inny. Dorosłe kocice dość ufne a jedna wręcz miziasta. Maluszki też ufna i ciekawskie. Niestety widać po całym stadzie że są chudziutkie i chore. Starsze jeszcze w miarę ok ale maluszki o wiele gorzej wyglądają. I tu zaczynają się prawdziwe schody. Dorosłe kocice musimy wysterylizować a kocurki po kastrować. W tym łaskawie pomoże gmina ale zostaje olbrzymi problem z kociakami. Musimy je wszystkie odrobaczyć po szczepić i koniecznie zabrać z fabryki . Te malce po prostu tam nie przeżyją. Proszę a wręcz błagam was o pomoc dla nich. Najmniejsza kruszyneczka jest u nas ale dla reszty nie mamy miejsca. Jeszcze raz proszę pomóżcie bo bez was one zgina pod kołami lub zabije je choróbsko !!
Bardzo potrzebne jest karma dla maluszków, dla kotów doroslych.
Fundacja zielony Pies
PL 09 1750 0012 0000 0000 3384 2562-tytułem -koty z fabryki-cele statutowe
KONTO DO WPŁAT WALUTOWYCH: Kod BIC/SWIFT:
PL 84 1750 0012 0000 0000 3384 2667-EURO
PL 34 1750 0012 0000 0000 3384 2694-GBP
PL 75 1750 0012 0000 0000 3384 2635-CHF
paypal: zielony.pies@wp.pl
Fundacja Zielony Pies
Read more